• Redakcja Nowy Poznań

Kolejorz nareszcie zwycięski!

Pierwszy raz od niemal sześciu tygodni Lech wygrał w lidze. W Gdańsku pokonał Lechię 1:0. Jedyną bramkę strzelił Michael Ishak z rzutu karnego.

Mecz nie należał ani do najpiękniejszych, ani najlepszych wizytówek piłki nożnej. Mimo to, po ostatnim gwizdku sędziego, nasi piłkarze cieszyli się z tego zwycięstwa jak z tryumfu w finale Ligi Mistrzów. I chyba trudno się dziwić. Po "ładnych" porażkach i "eleganckich" remisach potrzebne były po prostu zwykłe trzy punkty.

Warto odnotować powrót do gry Jakuba Kamińskiego, aktualnie chyba najbardziej utalentowanego młodego piłkarza Lecha.

Zwycięstwo musi cieszyć. Czekamy na kolejne. Przecież dla zwykłego kibica, który w dodatku nie może z powodu epidemii oglądać meczów na stadionie, liczy się to, co można "wstawić do gabloty" a nie kolejne rekordy transferowe. Co włodarzom z Bułgarskiej będziemy sukcesywnie przypominac.



tag #lechpoznan #lgdlpo

0 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie