• Redakcja Nowy Poznań

Pieniądze dla Białorusinów

W tym roku kilkaset miejsc na poznańskich uczelniach zostało zarezerwowanych dla studentów z Ukrainy i Bialorusi bez wymogu polskiego pochodzenia. Wystarczy posiadanie łatwej w uzyskaniu Karty Polaka (tu często dochodzi do korupcji) lub zezwolenia na pobyt stały. Zatem nawet dość dobrze zdający matury młodzi Polacy mieli mniejsze szanse na studia na wymarzonym kierunku, gdyż ich miejsce zajmowali cudzoziemcy. Polska pokrywa koszty studiowania tych przybyszów zza wschodniej granicy, nie oczekując od nich zwrotu nakładów, czy asymilacji w naszym kraju. W ten trend wpisuje się ostatnia decyzja marszałka Woźniaka, którego decyzją grupa studentów z Białorusi otrzymała stypendia. Wcześniej fundacja rodziny Kulczyk także przyznawała takie dotacje. Czy bezwarunkowe wspomaganie migracji do Polski dużych grup młodych ludzi, od których nie wymaga się rewanżu wobec naszego kraju, ani przyjęcia jego obywatelstwa jest działaniem rozważnym? Jakich efektów spodziewają się donatorzy stypendiów dla studentów z byłego ZSSR?


22 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie