• Redakcja Nowy Poznań

Pluskwy w PKP

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (28.11.2021) w pociągu relacji Poznań-Gdańsk. Podróż przebiegała spokojnie do czasu, kiedy pasażerka zauważyła, co dzieje się pod jej siedzeniem. Tego widoku prędko nie zapomni. Zobaczyła bowiem mnóstwo małych czerwono-brązowych owadów. Całą sytuację postanowiła nagrać telefonem.


„Znajdowały się dosłownie w każdym łączeniu między fotelami, a także w szczelinach między zagłówkami czy podłokietnikami. Było ich mnóstwo” – napisała. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” kobieta przyznała, że resztę podróży spędziła na korytarzu.


Sprawę zgłosiła obsłudze pociągu. Reakcja konduktorki mogła ją zaskoczyć. „Po pewnym czasie przyszła do naszego przedziału i potwierdziła, że to te owady. Na koniec dodała, że radzi nam porządnie się otrzepać przed wejściem do domu” – relacjonowała kobieta.


Z przekazanych przez nią informacji wynika, że towarzyszący jej chłopak został pogryziony przez owady. Takie sytuacje w autobusach oraz pociągach zdarzają się coraz częściej. Niewątpliwie ma to związek z obecnością w nich podróżujących po Polsce obcokrajowców. Od z górą 30 lat przypadków w tej skali nie notowano w naszym kraju.


30 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie