• Redakcja Nowy Poznań

Porachunki imigrantów w Międzychodzie

Jak podał w niedzielę portal Międzychód Nasze Miasto, do krwawej napaści doszło w czwartek wieczorem w centrum Sierakowa w okolicach ulicy Wronieckiej. Doszło tam do starcia czterech mężczyzn uzbrojonych w ostre przedmioty, prawdopodobnie noże, z innymi trzema mężczyznami. Nożownicy poranili swoje ofiary i zbiegli z miejsca zdarzenia.

Świadkiem incydentu był jeden z mieszkańców okolicznego bloku, który wezwał policję i pogotowie. Pomocy wzywał również jeden z rannych wbiegając do pobliskiego marketu.

Ofiarami napaści okazało się trzech obywateli Ukrainy. Mieli oni liczne obrażenia spowodowane ostrymi narzędziami. Wszyscy trafili do szpitala, stan jednego z nich wymagał przeprowadzenia operacji.


Policja wszczęła poszukiwania, które jeszcze tego samego dnia doprowadziły do ujęcia czterech sprawców. Wszyscy to obywatele Gruzji, którzy trafili do policyjnego aresztu. W obawie przed matactwem decyzją sądu umieszczono ich w areszcie tymczasowym na 3 miesiące. Za pobicie z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu grozi im od 6 do 8 lat pozbawienia wolności.


Część mediów opisuje czwartkowy incydent w Sierakowie mianem „bójki”. Wszyscy uczestnicy tego zdarzenia to imigranci zarobkowi przebywający na terenie powiatu międzychodzkiego. Nie jest jasne, co było przyczyną ataku. Przypuszczalnie między mężczyznami doszło do porachunków, być może na tle narodowościowym.

Według TVP Info powołującej się na miejscową policję, część uczestników tego incydentu była pod wpływem alkoholu. To nie pierwsze porachunki Gruzinów i Ukraińców w Polsce. Latem ub. roku informowaliśmy, że dwa odrębne spotkania Ukraińców i Gruzinów na podwórku hostelu w Słupsku skończyły się awanturą i pobiciem Ukraińców. Jeden z nich został raniony nożem.


27 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie