• Redakcja Nowy Poznań

Radni przyjęli budżet

Mimo deklarowanego sceptycyzmu zarządu miasta, tegoroczny budżet ma zaplanowane większe przychody, ale i spory deficyt. Zatem zadłużenie Poznania wzrośnie i - mimo niepewnej sytuacji - miasto nie oszczędza, zaciągając nowe kredyty oraz inwestując.

Jak podaje oficjalna strona urzędu poznan.pl, za przyjęciem budżetu głosowało 26 osób, przeciw było 8, nikt nie wstrzymał się od głosu.


- Przed nami ważny moment dla Poznania - mówił podczas sesji rady miasta Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Jeszcze nigdy nie przygotowywaliśmy budżetu w tak trudnych warunkach. Niepewność jest duża - nie wiemy, jak będzie przebiegać dalej pandemia ani jakie będą jej konsekwencje w kolejnych miesiącach. Niezależnie jednak od wszystkich trudności, musimy pamiętać o tym, by zachować stabilność finansów. Nasze dzisiejsze decyzje i przyjęty kształt budżetu będą miały wpływ na przyszłość miasta, od nich zależy, jak szybko będziemy mogli wrócić do normalności. Dlatego jednym z najważniejszych zadań jest dziś utrzymanie frontu miejskich inwestycji - to one są impulsem dla prywatnych inwestorów oraz lokalnego rynku pracy.


Dochody budżetu Miasta zaplanowano na 4,358 mld zł - to nieco więcej, niż w budżecie przyjmowanym w ubiegłym roku. W tej kwocie mieszczą się dochody bieżące (4,121 mld zł) oraz majątkowe (237 mln zł). Na wydatki zaplanowano niemal 5,194 mld zł - więcej niż rok temu. W tym na wydatki bieżące Poznań wyda 3,861 mld zł, a na wydatki majątkowe, czyli inwestycje - 1,332 mld zł. Podobnie jak w ubiegłych latach, w dochodach i wydatkach Poznania ujęte są duże kwoty na transfery socjalne (np. 500+), ale Miasto jest tylko pośrednikiem w wypłacaniu tych pieniędzy, nie korzysta z nich bezpośrednio (choć pobiera opłaty manipulacyjne za swoje usługi pośrednictwa).


W budżecie zapisano zarówno duże ogólnomiejskie inwestycje, jak i szereg mniejszych, oczekiwanych przez mieszkańców, podnoszących jakość ich życia i zachęcających do zamieszkania w Poznaniu. Wiele z nich ma już zapewnione dofinansowanie ze środków UE.


Zabezpieczono również 21 mln zł na realizację Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Deficyt budżetu ma wynieść 836 mln zł - co wynika bezpośrednio z wielkości kwot zaplanowanych na inwestycje.


W strukturze wydatków budżetu dominują trzy grupy. Najwięcej - aż 1,6 mld zł - Miasto wyda na drogi i komunikację zbiorową. To ponad 389 mln zł więcej w porównaniu z tegorocznym budżetem. Drugie w kolejności, jeśli chodzi o wielkość, będą wydatki na oświatę: niemal 1,4 mld zł. Ponad 993 mln zł Poznań wyda na politykę społeczną, zdrowotną i rodzinną, a niemal 238 mln zł zaplanowano na gospodarkę komunalną i ochronę środowiska.


Na tzw. rezerwy ogólne i celowe zaplanowano niemal 80 mln zł. To ważna kwota, ponieważ właśnie z niej w dużej mierze Miasto może czerpać środki na walkę z koronawirusem. Nie da się precyzyjnie przewidzieć dalszego przebiegu pandemii, trudno więc wskazać, ile pieniędzy będzie potrzebne na przeciwdziałanie jej skutkom w 2021 roku. Wiadomo jednak, że do listopada tego roku Miasto wydało na ten cel ponad 11,5 mln zł oraz straciło ok. 200 mln zł (na kwotę tę składają się dochody, które nie wpłynęły do budżetu przez pandemię - np. utracone wpływy z biletów komunikacji miejskiej, PIT i CIT czy podatku od nieruchomości).



16 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie