• Redakcja Nowy Poznań

Raków silniejszy od Warty

Wczorajszy mecz w Grodzisku Wielkopolskim pomiędzy Rakowem Częstochowa a Wartą Poznań zakończył się 0:2. Wynik stanowi niezadowolenie dla Zielonych nie tylko dlatego, że jest przerwaniem kilkumeczowej passy zwycięstw ale dodatkowo w tym meczu Beniaminek nie wykorzystał dwóch rzutów karnych a jedną gol był golem samobójczym... W jaki sposób po meczu wypowiadał się trener Tworek na konferencji pomeczowej?

To smutny wieczór dla naszego zespołu. Przegraliśmy dziwne spotkanie, bo stwarzaliśmy sytuacje i dobrze weszliśmy w mecz. Mogliśmy otworzyć wynik po rzucie karnym, ale popełniliśmy błąd. Później znowu nie trafiliśmy rzutu karnego, przytrafił się też gol samobójczy. Był to pechowy dzień, kompletnie nic nam się nie układało na boisku i przegraliśmy - ocenił Tworek.


Mimo niewykorzystanych jedynastek przez dwóch zawodników, trener Tworek zapewniał:


Mateusz Kupczak i Mateusz Kuzimski trafiają i będą trafiać rzuty karne, nie ma o czym mówić. Wiemy, w jaki sposób wykonują “jedenastki” np. na treningach, ale zdarza się i tak, jak dzisiaj. Nasza w tym rola, sztabu i zawodników, żeby tworzyć kolejne takie sytuacje i żeby obaj mogli je wykorzystywać - zakończył.







6 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie