• Redakcja Nowy Poznań

Skandaliczny spektakl

Do skandalu doszło w czwartek 30 września. Uczniowie jednej z katolickich szkół wybrali się w asyście swojej nauczycielki do Teatru Polskiego na "Śluby panieńskie" Aleksandra Fredry w reżyserii Andrzeja Błażewicza. Po odegraniu przez aktorów niestosownej dla uczniów sceny erotycznej z udziałem dwóch nagich mężczyzn, pedagog zabrała z widowni swoich uczniów, a sama poszła do garderoby, żeby zwrócić uwagę aktorom na skandaliczną formę spektaklu, który należy do klasyki polskiego dramatu, poznawanego przez uczniów szkół średnich.


Czy finansowany z podatków przez poznański samorząd teatr powinien przekraczać dopuszczalne prawem granice w formie inscenizacji lektur szkolnych? Większość mediów (Onet, Wp.pl, SE, Fakt) zdecydowanie obarczyła winą za zamieszanie w trakcie przedstawienia nauczycielkę, która - ich zdaniem - powinna zaakceptować wulgarne elementy interpretacji sztuki napisanej przez Aleksandra Fredro, który przecież nie proponował takich pomysłów w treści, ani w didaskaliach. Także dyrektor teatru Maciej Nowak nie widzi niczego niestosownego w nagich, czy homoseksualnych scenach prezentowanych uczniom. Argumentował, że na afiszu jest informacja o dostępności "Ślubów panieńskich" tylko dla dorosłych...


Czy mamy akceptować mocny skręt w lewo poznańskiej kultury za pieniądze wszystkich, nie tylko lewicowych podatników..? Czy promocja LGBT ma być dziś najważniejszym elementem dzieł promowanych w publicznych instytucjach kulturalnych?

A tu ciekawy, choć kontrowersyjny nieco komentarz aktora Maurycego Polaskiego.


52 wyświetlenia1 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie