• Redakcja Nowy Poznań

Uwaga na rowery i hulajnogi!

Aktualizacja: kwi 3

Każdy uczestnik ruchu drogowego, a więc kierowcy, rowerzyści czy piesi zobowiązany jest do przestrzegania zasad ruchu drogowego. Wśród częstych zarzutów wysuwanych wobec rowerzystów jest ten dotyczący nieznajomości przepisów lub ich ignorowanie.


Nie będziemy wnikać na ile te twierdzenia mają pokrycie w rzeczywistości, ale chcemy przedstawić Wam garść przepisów dotyczących ruchu rowerowego, które nie są powszechnie znane, są stosunkowo nowe lub nie do końca oczywiste. O tych przepisach mogą nie wiedzieć nawet doświadczeni kierowcy. Tym bardziej warto się z nimi zapoznać.


1. Wyprzedzanie rowerzysty a wyprzedzanie przez rowerzystę

Współdzielenie jezdni przez uczestników poruszających się z różną prędkością wiąże się czasami z potrzebą wyprzedzenia, w tym także wyprzedzenia rowerzysty. Przepisy wyraźnie określają, że kierujący pojazdem może wyprzedzać rowerzystę z lewej strony z zachowaniem bezpiecznego odstępu, który nie może wynosić mniej niż 1 m (odległość liczy się od lewej krawędzi roweru). Przy założeniu, że zgodnie z przepisami rowerzysta może jechać w odległości ok. 75 cm od krawędzi jezdni, przy zachowaniu min. 1 m odstępu w praktyce oznacza to, że wyprzedzający pojazd powinien zjechać na lewy pas jezdni.


Sytuacja wygląda trochę inaczej, gdy to rowerzysta wyprzedza inne pojazdy. Po pierwsze rowerzysta może wyprzedzać inne pojazdy z lewej strony, a wolno jadące pojazdy (inne niż rower) dodatkowo z prawej. Po drugie, rowerzysta wyprzedzając inny niż rower pojazd nie musi zachować 1 m odstępu, przepisy wskazują tylko na obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i bezpiecznego odstępu. Warto również zauważyć, że rowerzysta nie ma obowiązku zatrzymania się podczas wyprzedzania go przez inny pojazd, w celu ułatwienia tego manewru (przepis taki istniał do 2011 roku).


2. Jazda rowerzystów obok siebie

Przepisy zabraniają jazdy uczestników ruchu drogowego obok siebie, jednak dla rowerzystów przewidują pewien ważny wyjątek. Rowerzysta może bowiem jechać obok innego rowerzysty, jeśli nie utrudnia tym ruchu lub w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.


3. Czy rowerzysta musi jechać prawą stroną jezdni?

W Polsce każdy pojazd powinien poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, w tym także rowerzyści. Nie oznacza to jednak, że rowerzysta ma jechać przy samym krawężniku, gdyż przede wszystkim przejazd musi być dla niego bezpieczny. Przy prawej krawędzi jezdni znajdują się studzienki, piasek, spękania asfaltu czy inne przeszkody, które mogą zagrażać rowerzyście. Zalecana odległość od krawężnika to ok 75 cm. Jest to szczególnie istotne, jeśli rowerzysta porusza się wzdłuż zaparkowanych równolegle samochodów, gdyż jadąc zbyt blisko nich może być uderzony przez otwierane drzwi. Od zasady poruszania się po prawej stronie jezdni jest jednak pewien wyjątek, o którym poniżej.


4. Przejazd rowerzysty przez skrzyżowanie

Co do zasady wszyscy uczestnicy ruchu drogowego powinni poruszać się prawą stroną drogi. Przepisy dają jednak rowerzystom prawo do jazdy środkiem pasa ruchu na skrzyżowaniu oraz bezpośrednio przed nim, o ile pas ten służy do jazdy w więcej niż jednym kierunku (np. pas do jazdy na wprost i skrętu w prawo lub pas ogólny, z którego można jechać we wszystkich kierunkach). Przepis ten został wprowadzony po to, by zabezpieczyć rowerzystę przejeżdżającego przez skrzyżowanie przed zajechaniem mu drogi przez skręcający w drogę poprzeczną pojazd.


5. Pierwszeństwo rowerzysty na przejeździe dla rowerzystów

Zgodnie z przepisami rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo w sytuacji w której znajduje się na przejeździe dla rowerzystów. Rowerzysta ma pierwszeństwo także w sytuacji gdy dopiero zbliża się do przejazdu dla rowerzystów, a kierujący innym pojazdem skręca w drogę poprzeczną i przecina tor ruchu rowerzysty.


Część przejazdów dla rowerzystów znajduje się jednak poza skrzyżowaniami. W tym przypadku ma zastosowanie zasada ogólna mówiąca o tym, że na przejeździe dla rowerzystów rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo, a wjazd na przejazd powinien być określony znakami pierwszeństwa. Najczęściej w takich sytuacjach przed przejazdem ustawia się znak A-7 (ustąp pierwszeństwa) lub B-20 (STOP).


Należy również pamiętać, że wjazd rowerzysty na przejazd dla rowerzystów albo pas ruchu dla rowerów nie jest traktowany jako włączenie się do ruchu.


6. Pierwszeństwo jadącego rowerzysty, gdy inny pojazd skręca w drogę poprzeczną

Równie istotny jest przepis, który daje pierwszeństwo rowerzyście jadącemu przez skrzyżowanie w sytuacji, gdy skręcający w drogę poprzeczną pojazd przecina jego tor ruchu. Nie ma tutaj znaczenia czy rowerzysta porusza się jezdnią, pasem ruchu dla rowerów, drogą rowerową czy inną częścią drogi, którą zamierza opuścić. W każdej z tych sytuacji ma pierwszeństwo.


7. Korzystanie z kontrapasów rowerowych, czyli dlaczego “rowerzyści nie jeżdżą tą ścieżką”

Pojawienie się kontrapasów rowerowych (w przepisach i na ulicach Poznania) wprowadziło część rowerzystów i kierowców w zakłopotanie. Kontrapas rowerowy, jak każdy pas ruchu dla rowerzystów służy do jazdy w jednym, ściśle określonym kierunku. W przypadku kontrapasów kierunkiem tym jest kierunek przeciwny do ruchu ogólnego na ulicy jednokierunkowej. W związku z tym, rowerzysta jadący zgodnie z ruchem ogólnym na ulicy jednokierunkowej (z wyznaczonym kontrapasem) porusza się prawą stroną jezdni. Jazda kontrapasem w kierunku przeciwnym niż jest on wyznaczony traktowana jest jako jazda “pod prąd” i stanowi wykroczenie.


Warto w tym miejscu dodać, że o ile pas ruchu dla rowerów jest z zasady jednokierunkowy, o tyle droga dla rowerów może być jedno- lub dwukierunkowa.


8. Droga rowerowa, droga pieszo-rowerowa a chodnik z dopuszczonym ruchem rowerowym – kiedy rowerzysta musi z nich korzystać?

Rowerzysta jest zobowiązany korzystać z drogi dla rowerów i drogi pieszo-rowerowej oraz pasa ruchu dla rowerów, jeśli prowadzą one w kierunku, w którym jedzie lub zamierza skręcić. Należy przy tym pamiętać, że w sytuacji jazdy po drodze pieszo-rowerowej, rowerzysta musi ustępować miejsca pieszym. Z powyższych przepisów wynika jednocześnie, że w sytuacji dopuszczenia ruchu rowerowego na chodniku, rowerzysta nie ma obowiązku korzystać z takiej infrastruktury.


O ile droga dla rowerów lub droga pieszo-rowerowa znajduje się po prawej stronie drogi, obowiązek korzystania z nich nie budzi wątpliwości, o tyle pojawiają się one w sytuacji, gdy droga rowerowa (pieszo-rowerowa) zlokalizowana jest po lewej stronie drogi (patrząc w kierunku jazdy rowerzysty). Zgodnie z przepisami, uczestnicy ruchu zobowiązani są co do zasady stosować się do znaków umieszczonych po prawej stronie drogi. Oznacza to więc, że jeśli droga dla rowerów (droga pieszo-rowerowa) wyznaczona jest po lewej stronie, rowerzysta może nie wiedzieć, że ona się tam znajduje (w szczególności jeśli na danej ulicy znajduje się kilka psów ruchu). Niemniej jednak, jeśli na drodze ustawiony jest znak B-9 (zakaz wjazdu rowerów), rowerzysta nie może jechać jezdnią i ma 2 wyjścia: przejechać na lewą stronę i korzystać z drogi dla rowerów (drogi pieszo-rowerowej) lub zrezygnować z jazdy.


9. Jazda rowerem po chodniku – dlaczego nie wolno, a czasem jednak można?

Jazda rowerem po chodniku co do zasady jest zabroniona i stanowi wykroczenie. Chodnik powiem przeznaczony jest dla ruchu pieszych.


Od powyższej zasady jest jednak kilka wyjątków.


Po pierwsze z chodnika musi korzystać dziecko kierujące rowerem, które nie ukończyło 10 lat (nie może poruszać się jezdnią ani drogą dla rowerów).


Po drugie z chodnika może korzystać także rowerzysta w poniższych sytuacjach:


Opiekuje się osobą do lat 10, która jedzie na rowerze (nie może zatem jechać chodnikiem osoba z dzieckiem w foteliku)

Ruch pojazdów na drodze wzdłuż chodnika jest dozwolony z prędkością wyższą niż 50 km/h, a chodnik ma co najmniej 2m szerokości i nie ma wyznaczonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów.

Warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).

Korzystając z chodnika w powyższych sytuacjach należy pamiętać o podstawowych zasadach: po chodniku należy jechać wolno, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. Przepisy nie pozwalają także rowerzyście przejeżdżania przez przejście dla pieszych nawet w sytuacji, gdy z chodnika może korzystać na zasadzie powyższych wyjątków. Przed przejściem dla pieszych należy zawsze zsiąść z roweru i go przeprowadzić.


10. Jazda rowerem w słuchawkach

Na ulicach często można spotkać rowerzystów, którzy podczas jazdy korzystają ze słuchawek. Duża część uczestników ruchu drogowego uważa, że jest to zabronione, a rowerzysta popełnia wykroczenie. Czy aby na pewno?


Żaden przepis nie zabrania rowerzystom (ani innym uczestnikom ruchu drogowego) korzystania ze słuchawek. Słuchawki na uszach może mieć także kierowca samochodu czy pieszy. Żaden z nich nie popełnia wykroczenia. Ważne natomiast jest to, by słuchając muzyki przez słuchawki nie tracić kontaktu z otoczeniem i móc sprawnie reagować na zmieniające się warunki.


A hulajnogi?


Podsumowując, hulajnogą elektryczną można jechać:


drogą dla rowerów (ścieżką) z prędkością do 20 km/h;

wyjątkowo po jezdni, na której ruch dozwolony jest z prędkością do 30 km/h, gdy nie ma drogi dla rowerów;

wyjątkowo chodnikiem z prędkością pieszego, gdy nie ma ścieżki rowerowej, a na drodze obowiązuje prędkość powyżej 30 km/h.

Kto może jeździć na hulajnodze elektrycznej? Jaki wiek?

Dzieci w wieku do 10 lat będą mogły poruszać się urządzeniem transportu osobistego jedynie w strefie zamieszkania pod opieką osoby dorosłej. Z kolei osoby w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dla osób, które ukończyły 18 lat, dokument taki nie jest wymagany.


Co jest zabronione?

kierowanie hulajnogą osobie znajdującej się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu;

przewożenie hulajnogą elektryczną innych osób, zwierząt i przedmiotów,

ciągnięcie lub holowanie hulajnogą innych pojazdów;

pozostawianie hulajnóg elektrycznych na chodniku w inny sposób niż równolegle do jego zewnętrznej krawędzi.

Kary i mandaty

200 zł – za korzystanie podczas jazdy z telefonu, wymagające trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem.

100 zł – za przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku.

300 – 500 zł – za kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny przez osobę znajdującą się w stanie po spożyciu alkoholu lub podobnie działającego środka.

100 zł – za naruszenie warunków zatrzymania lub postoju pojazdu na chodniku.

350 zł – za nieustąpienie przez kierującego pojazdem pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu.


Jak parkować hulajnogę?

Nowa ustawa wprowadza obowiązek pozostawienia hulajnogi elektrycznej na chodniku w przeznaczonym do tego miejscu. W przypadku braku takiego miejsca, pozostawienie pojazdu na chodniku będzie dopuszczalne tylko przy jednoczesnym spełnieniu następujących warunków:


hulajnoga będzie ustawiona jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, najbardziej oddalonej od jezdni;

hulajnoga będzie ustawiona równolegle do krawędzi chodnika;

szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m.

Kontrowersje i problemy z przepisami

Długo wyczekiwane przepisy drogowe dotyczące hulajnóg elektrycznych nie zdołały wprowadzić kompromisu pomiędzy ideą elektromobilności, a bezpieczeństwem pieszych. Wielu użytkowników jednośladów krytykuje ustawodawców za wprowadzenie nakazu kierowania pojazdem w tempie “poruszającego się pieszego”. Bowiem, jak zauważają, w praktyce taka czynność jest, po prostu, niewykonalna, gdyż rajder nie zdoła utrzymać równowagi na jednośladzie. Ponadto nowe przepisy nie wyjaśniają, który z pieszych ma dyktować maksymalną prędkość; ten którego minęliśmy, czy ten który idzie przed nami, czy może chodzi o pieszego w ogóle, który z jakiejś definicji porusza się określoną prędkością.


Dlatego krytyka odnosi się do zaprzeczenia idei, dla jakiej stworzono e-hulajnogi, którą nowe przepisy ignorują. Chodzi o ograniczanie prędkości na chodniku do minimum, przez co używanie hulajnóg przestaje być zasadne. Biorąc pod uwagę, że w kraju jest niewiele ścieżek rowerowych, większość drogi należałoby przejechać z maksymalną prędkością do 10 km/h lub nawet wolniej. Zatem ustawa poniekąd gloryfikuje ruch samochodowy i zniechęca do elektromobilności.


Również dopuszczalna prędkość na ścieżce rowerowej prowokuje do refleksji, po co pozostawiać samochód w domu. Bowiem e-hulajnogi miały rozkorkować miasta i zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska, a tymczasem na ścieżce rowerowej, gdzie nikogo nie ma, trzeba będzie poruszać się z prędkością do 20 km/h. Owszem, zbyt szybko jadąca osoba po ścieżce rowerowej, obok której idą przechodnie, może stanowić zagrożenie. Jednak wiele z tych ścieżek przebiega z daleka od pieszych lub są w miejscach, gdzie pieszych jest niewielu lub wcale. Są to długie odcinki, które zazwyczaj łączą osiedla i z powodzeniem można by jechać tam trochę szybciej.


Długo czekamy na przepisy

Poniżej archiwalne informacje, aktualne do czasu wprowadzenia nowych przepisów. Bowiem w chwili obecnej, gdy nowe przepisy nie weszły jeszcze w życie, hulajnogą elektryczną można poruszać się:


po prywatnych posesjach;

w lesie;

po chodniku;

w parku;

poboczem drogi, gdy nie ma chodnika;

w miejscach nieobjętych zakazem.

Polski kodeks drogowy klasyfikuje jako pieszych również osoby, które korzystają z tak zwanych środków transportu osobistego. Wprawdzie, gdy powstawała definicja “pieszego” nie istniały e-hulajnogi, więc tego wyrazu tam nie znajdziemy. Jednak wielu uznaje, że korzystający z hulajnogi nie jest rowerzystą, więc powinien poruszać się po chodniku. W przeciwieństwie do rowerzystów – może pokonywać jezdnię w poprzek przejściem dla pieszych. Jednak kierowcy muszą zwiększyć czujność, bo hulajnoga pozwala na rozwijanie znacznych prędkości. Należy wiedzieć, że przepisy mogą się różnić w zależności od regionu.


23 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie