• Redakcja Nowy Poznań

Zwycięstwo Miralesa

Zapata Miralles triumfuje w Poznaniu! 1 sierpnia w Parku Tenisowym Olimpia miał miejsce finał turnieju tenisowego Poznań Open. Zwyciężył w nim Hiszpan Bernabe Zapata Miralles, który pokonał Czecha Jiriego Lehecke w dwóch setach.


W kwalifikacjach wystąpili Wojciech Marek, Marcel Politowicz oraz Maks Kasnikowski. Niestety wszyscy odpadli w pierwszej rundzie owych eliminacji. W turnieju głównym grali z kolei Aleksander Orlikowski i Daniel Michalski. Obaj nie dali rady przebrnąć pierwszej rundy. Orlikowski przegrał z Francuzem Guinardem, a Michalski z Holendrem Van De Zandschulpem, który pokonał Huberta Hurkacza we French Open w tym roku i był rozstawiony w Poznaniu z „dwójką”.

W turnieju deblowym udział wzięła polska para Szymon Walków i Jan Zieliński. Ponadto Karol Drzewiecki wystąpił w stolicy Wielkopolski z Australijczykiem Aleksandarem Vukiciem. Mistrzowie Polski – Walków i Zieliński – doszli do ćwierćfinału. Lepiej zaprezentował się Drzewiecki. Polsko-australijska para grała w finale, w którym uległa Czechom. Lepsi okazali się Zdenek Kolar oraz finalista singla Jiri Lehecka, dla którego był to bardzo udany tydzień.


W niedzielnym finale spotkali się ze sobą Miralles i Lehecka. Hiszpan był rozstawiony z „jedynką”, a Czech to utalentowany 19-latek.

Mecz dobrze rozpoczął się dla Zapaty Mirallesa, który prowadził 2:0. Lehecka jednak szybko odrobił straty. Następnie 24-latek znowu przełamał młodszego rywala, częściej wygrywał dłuższe wymiany i zapisał pierwszą partię na swoim koncie (6:3).

Początek drugiego seta był wyrównany do wyniku 2:2. Od tego momentu Zapata Miralles zdominował Lehecke i nie oddał Czechowi już żadnego gema (6:2). O wyniku zadecydowała przede wszystkim wysoka skuteczność zdobywanych punktów po pierwszym serwisie Hiszpana, który nie krył swojej dużej radości po meczu, bowiem w półfinale był blisko porażki z Kazachem Popko. Co ciekawe, na turnieju w Poznaniu pojawił się legendarny Bjӧrn Borg. Stało się tak, ponieważ dziką kartę od organizatorów otrzymał syn Bjӧrna – 18-letni Leo. Odpadł on jednak w 1. rundzie. Młody szwed musiał uznać wyższość Rosjanina Alexandra Shevchenko.


Kamil Kwiatkowski


5 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie